pamiętajcie, ze na msze to jesli juz to mają być piosenki które mozna by uznać za liturgiczne... a nie jakies showowe
np. mój panie mój zbawco nie za bardzo mi na msze pasuje, ew. po mszy, albo Anioły do mnie wysyłaj... tez na msze odpada... te piosenki bardziej tak do pospiewania przed albopo mszy albo na jakis koncert czy ewangelizacje mogą byc.. 