ja myślę że to nie chodzi o to,że ktoś...a konkretniej xiądz Artur unika odpowiedzi na pytanie,które mu zadałeś,tylko to p0oprostu kwesita czasu..as raczej jego braku...zawsze możesz skoczyć po mszy do xiędza
i poprostu porozmawiać...tym bardziej, że jednak na żywo xiądz Ci to dokładniej to wytłumaczy...
a co do xiędza...poprostimy go,że jakby znalazł chwilkę to żeby Ci odpowiedział..
no...a tak swoją drogą...fajnie że tu trafiłeś...
czyli jednak forum ktoś czyta...
ahhh....choć mała kropla miodu na moje serce
pozdrawiam i...shalom 